-
Czwartek, 31 maja 2012
-
[^yourapple] #chceto !!!
-
-
Wtorek, 29 maja 2012
-
teraz siedze na wkurwie w pracy i wpierdalam lody na kulki ze zlosci [^sunam] [^sunam]
-
[^sunam] na ktory bym zdarzyła:/ chcialam ten film obejrzeć i teraz znowu bede musiala sama isc,co mnie juz totalnie wkurwia (^elvorien i d.
-
teoretycznie jestem zla dla moich bliskich bo marudzie,ze ida beze mnie do kina,ale w koncu,nikt sie nie spytal o ktorej moge isc,a byl/jest tez o 21.30 >
-
[^elvorien] mnie kino omija bo żeście taką nieralana porę wybrali, 18ta to prawie jak srodek dnia :/
-
a teraz czas na druga #kawa i rowerowanie na uczelnie. tylko niech nie pada
-
[^mirash] mnie niedłygo czeka sortowanie ciuchów pod tytułem : " kiedyś się zmieszczę" , "juz nigdy się nie zmieszczę" ,"jeszcze się mieszcze"
-
-
Sobota, 26 maja 2012
-
powrócilam z pracy i wizyty u babci na wsi z okazji dnia matki.spędziłam pol dnia ze Stasiem co mnie rozhmurzyło :)
-
[^mirash] i słusznie :) uwilnicie sie od tego dziada i przeprowadzicie w sliczne miejsce bliżej nas - mnie,elv i d. :D
-
[^danielz] lepsze sa przychodnie 24godzinne,bo na ostrym dyżurze to se czesto w kulki leca :/
-
[^mirash] to juz ?
-
troche jakby zaspalam do pracy :/ nic dziwnego skoro wczoraj byłam nadprogramowo 13-23.30 w robocie :///
-
-
Piątek, 25 maja 2012
-
umrę, niech mi ktoś rozciągnie ten piątek bo nie daje rady z czasem
-
jestem cholernie wściekła na brata,za to,ze zapomniał o moich imieninach!! ja mu na jego kupiłam bilet na Tarje Tutinnen a on nawet nie zadzwonił.chujek !!!
-
[^mirash] pojebało go? przecież to on zawinił nie konsultujac się z Wami, więc powinien łaskawie przyjąć klucze i się odpierdolić od Was !
-
idę do moich Maluchów zrobić im zajęcia z treningu twórczości :] a potem pisanie i praca
-
postanowiłam zapisywać co jem. nie mam wagi co prawda,ale prynajmniej będe sama siebie kontrolować
-
[^mirash] a czemuż to????
-
[^elvorien] ale jako pokarm czy pożywkę? no i to chyba jakis konkretny jogurt ? oraz wytłumaczy to ogrom myszy w roznego rodz.mleczarniach :p
-
-
Czwartek, 24 maja 2012
-
[^bobiko] nie, .... jeszcze nie?
-
[^elvorien] mi ostatnio Andrzej rower do użytku doprowadził i teraz mi się pięknie jeździ,jak na razie tylko do pracy i na uczelnie :]
-
[^elvorien] całkiem wciapny
-
ciekawe czy moja imieninowa galaretka sie juz strzała :)
-
[^mirash] łłłłiiiiiii, mega wypasiony,mega piękny budynek 2 przystanki ode mnie :D:D:D:D:D:D
-
potrzebuje troche szczescie i wiary w siebie,wiec uszylam sobie wlasnie symbol mądrości i wiedzy :)
-
.>mirash: a gdzie na woli?
-
aby dobrze zacząć dzień #słucham sobie #Metallica - Die Die my darling :] zapętlone, daje niezłego kopa :D
-
[^mirash] hehe :D moja wątroba będzie się szykować, głowa również :p
-
[^mirash] ja mysle nad mixem czerowe i niebieskie (fioletowe) koncowki
-
[^mirash] u mnie podobna ilosc troche inna jakosc spraw,ale wierze,ze obie damy rade :) no i mam nadzieję na parapetowke;) :*
-
-
Środa, 23 maja 2012
-
moje okolice to chyba raj dla homoseksualistow.3bloki 3 pary,1 z dzieckiem :)
-
muszę posprzątać do końca i zabrać się za prezent dla takiej jednej bździągwy
-
[^mirash] <3
-
idiotka ode mnie z klatki, poszła do pracy i zastawiła kota na klatce schodowej, biedak siedzi i miałczy płaczliwie
-
jakbym miała o polowe mniejszy biust to moze nie probowałby zabic mnie prawie kazdej nocy :/ #bry
-
-
Wtorek, 22 maja 2012
-
[^elvorien] dlatego ja mam siatkę w oknie,i dlatego,ze mam za oknem topolę która daje biały latajacy puszek :(
-
dzisiaj z ładnie zrobionym rowerkiem przez Dorotowego Andrzeja będę jechać na uczlenie i po filc. jak dobrze pójdzie i się nigdzie po drodze nie zabije
-
-
Poniedziałek, 21 maja 2012
-
borze, czasem na prawdę mam ochotę wysłac Matkę daleko w kosmos,tak mnie wkurwia!!!!
-
oraz - jest za gorąco,wszystko pyli i mi lata po domu,jestem głodna,ale za goraco na gotowanie,wiec jem litry jogurtów i hektolitry kawy
-
[^sunam] i to wszytsko dzięki M.który wie,zawsze wiedział jak mnie przycisnąc do pracy,do zmian. Albo to tylko moja chora wyobraxnia
-
[^sunam] choc zawsze będę o Niego walczyć,co jest jaśne i klarowne.Lecz teraz musze walczyć o siebie i swoja edukację.Włąśnie poczyniam wstęp
-
szanowny pan M. swą powściągliwością i gorzką prawdą znów postawił mnie do pionu,pokazał,że przecież mam o co walnczyć,jesli nawet nie dotyczy to jego>
-
chyba wyczerpałam limit boskich filmów z Jamesem Deenem, i teraz cały net nie ma dla mnie odpowiedniego porno :/
-
